Terra Madre Slow Food Festival 2015

Terra Madre Slow Food Festival 2015

terra-madre-e1449214310554

W grudniu Kraków stał się kulinarną stolicą Europy Środkowej.
Blisko 200 wystawców, ponad 30 pokazów i laboratoriów smaku, 15 kolacji tematycznych w krakowskich restauracjach z najlepszymi szefami kuchni, degustacje piwne i winiarskie oraz Slow Wine Bar, koncerty, spektakl teatralny, sensoryczny plac zabaw dla dzieci i edukacyjny, wielki stół wigilijny. To wszystko, by pokazać bioróżnorodność Terra Madre – Matki Ziemi, Matki Ziemi Europy Środkowej!
Festiwal rozpoczął się wieczorem w piątek 11 grudnia, kolacjami w wybranych krakowskich restauracjach, m.in w Miodova Restaurant przy ulicy Szerokiej.
A coż to takiego Slow Food…?
Slow Food jest międzynarodową organizacją typu non-profit, która w manifeście określa swój cel jako: „ochrona prawa do smaku”. Został założony w 1986 roku we Włoszech i od początku zajął się szeroko rozumianą ochroną oraz wspieraniem niewielkich regionalnych producentów żywności – szczególnie żywności oryginalnej, produkowanej w sposób niespotykany w innych miejscach na świecie, żywności tradycyjnej, zdrowej i niestety zagrożonej zniknięciem w wyniku coraz bardziej natarczywej ekspansji tego, co na całym świecie znane jest jako fast food i przemysłowo produkowanego jedzenia.

Kładący nacisk na dobre, czyste i sprawiedliwe jedzenie, Slow Food szybko przekształcił w międzynarodowy ruch angażujący w swoje projekty miliony członków w ponad 150 krajach na świecie, co samo w sobie doskonale świadczy o potrzebie istnienia takiej organizacji i sile filozofii, jaka się za nią kryje.

Jedzenie związane jest z szeregiem przeróżnych aspektów naszego życia od kultury, przez politykę, rolnictwo, po środowisko. Dokonując drobnych, codziennych wyborów możemy wspólnie zmieniać to, w jaki sposób żywność jest wytwarzana oraz dystrybuowana. To my jesteśmy narzędziem zmian.

W pierwszym manifeście Slow Food nasze czasy określone zostały jako kompletnie podporządkowane cywilizacji przemysłowej i zniewolone przez prędkość, ów zawrotny pęd życia, którego przejawem jest m.in. fast food. Prędkość odwraca naszą uwagę od szczegółów, detali, które stanowią o prawdziwym smaku życia – pozwalamy sobie zapomnieć o jednej z podstawowych wartości egzystencji, jaką jest zmysłowa przyjemność. Przyjemność, jaką daje chwila wytchnienia, odpoczynku, spokoju, jaką daje czas spędzony wśród przyjaciół; wreszcie przyjemność ze smakowania – zarówno dobrego jedzenia, jak i po prostu głębi i różnorodności życia.

Odkrywanie smaków zamiast biernego ich przyjmowania – oto nowy sposób bycia, lansowany przez Slow Food. Bo np. jeśli na świecie istnieją miliony gatunków warzyw, a dziś dziesięć z nich stanowi 90 proc. światowej produkcji rolnej – to wyobraźmy sobie, jak wiele nowych smaków, wrażeń umyka nam dosłownie sprzed nosa…

Codziennie bezpowrotnie znikają z biosfery setki gatunków roślin i zwierząt, codziennie też ze światowej kultury skreśla się kolejne elementy – widać to doskonale na przykładzie regionalnych potraw, będących przecież ważną, ale i najbardziej chyba ulotną częścią naszej kultury materialnej. Slow Food chce chronić od zapomnienia wszystko to, co daje przyjemność garstce osób, a mogłoby dawać każdemu z nas – oczywiście każdemu kto tylko zechce po nią sięgnąć.